To zdjęcie to świetny przykład na to, że samo posiadanie wiertarki nie czyni z nikogo specjalisty od zamków. Wiercenie zamka to nie jest przypadkowa czynność – trzeba dokładnie wiedzieć, w którym miejscu wiercić, jaką technikę zastosować i co zrobić dalej, gdy już uda się przebić przez mechanizm. Bez tej wiedzy łatwo nie tylko uszkodzić zamek jeszcze bardziej, ale też utrudnić jego późniejsze otwarcie czy wymianę. A wtedy prosta sprawa zamienia się w kosztowny problem.
Jeśli więc nie masz pewności, jak się za to zabrać, warto skorzystać z pomocy specjalistów. My chętnie się tym zajmiemy – sprawnie, bezpiecznie i z dbałością o to, żeby uniknąć niepotrzebnych szkód.

Uszkodzenie szyldu klamkowego i wkładki spowodowane niewłaściwym wierceniem.

Nie potrafię wytłumaczyć, co autor miał na myśli…

to można było otworzyć bez wiercenia

Usunięcie tej wkładki okazało się niebezpieczne. Tytuł zdjęcia (i zlecenia): „okupione krwią” 😀
